Otwarcie Teatru Letniego w Ogrodzie Saskim

14 lipca 1870

Drewniany Teatr Letni, o widowni większej niż ówczesny Teatr Wielki, rozpoczął swoją działalność wystawieniem operetki „Piękna Helena” J. Offenbacha. Z założenia tymczasowy, służył Warszawiakom przez 69 lat! I jak tu nie wierzyć w trwałość prowizorek?

Budowa teatru była spowodowana dwoma czynnikami – po pierwsze, w miesiącach wakacyjnych warszawskie sceny teatralne miały przerwę w działalności, stąd też scena letnia miała być miejscem, gdzie mieszkańcy będą mogli także w lecie oglądać przedstawienia, po drugie jego powstanie wiązało się bezpośrednio z zamknięciem w 1870 r. Teatru Wielkiego z powodu dużego remontu – między innymi przebudową wejścia głównego oraz odnowieniem widowni.

Prace konstrukcyjne według projektu Aleksandra Zabierzowskiego trwały kilka miesięcy, i wreszcie 14 lipca 1870 r. teatr, który „pod względem bezpieczeństwa, trwałości, wygód i wyglądu odpowiadający wszelkim wymaganiom teatrów letnich, znanych w Dreźnie, Lipsku, oraz miastach włoskich” mógł otworzyć swoje podwoje dla publiczności.

Niestety budowla miała w sobie w dniu otwarcia dużo z prowizorki – „nie mogły zadowalać widza […] puste, zaledwie oheblowane ściany, niedopasowane żaluzje, proscenium nagie, nieozdobione malaturą”. Miała jednak swoje wielkie zalety – wielkość sceny została dostosowana do wielkości sceny w Teatrze Wielkim, dzięki czemu można było łatwo przenosić dekoracje. Jak zapewniał obecny na pierwszym przedstawieniu dziennikarz Kuriera Warszawskiego „ze wszystkich miejsc widać i słychać [było] bardzo dobrze, wyjąwszy może blisko sceny położonych”. Pierwszy sezon działania teatru zakończył się 2 października 1870 r. – na deskach wystawiano zarówno operetki jak i sztuki dramatyczne, które cieszyły się ogromny zainteresowaniem publiczności, rozsiadającej się na widowni mogącej pomieścić 1200 osób!

Okres zimowo-wiosenny przeznaczono na wykończenie teatru – 14 czerwca 1871 r. rozpoczął się drugi sezon jego działalności. Niestety dopiero w kolejnych latach udało się doprowadzić budynek do satysfakcjonującego publiczność stanu. Późniejsze modyfikacje umożliwiły także funkcjonowanie teatru w sezonie jesienno-zimowym.

Teatr miał swoich zwolenników i przeciwników. Złośliwi twierdzili, że ze względu na przeciągi, mimo że teatr jest letni, to ubierać się trzeba zimowo. Początkowo też nie był lubiany przez część artystów, zwłaszcza tych, którzy poprzeziębiali sobie od tych przeciągów gardła. Z drugiej strony był chwalony za akustykę: „sezon zimowy 1891 r. przekonał, że słowo dramatu, granego w szczelnie zamkniętych ścianach drewnianych, posiada rezonans doskonały, lepszy od warunków akustycznych starych murów.”

Przez blisko 70 lat obiekt w ogromnym stopniu przyczynił się do ułatwienia Warszawiakom dostępu do kultury – przez swoją „tymczasowość” ceny w teatrze były niższe niż w „normalnych” teatrach, a z drugiej strony na jego deskach występowali najlepsi: Helena Modrzejewska czy Mieczysława Ćwiklińska.

Kres teatrowi przyniósł dopiero wybuch II wojny światowej – drewniany budynek spłonął od niemieckich bomb. Nasuwa się pytanie, jakim cudem drewniana konstrukcja przetrwała tyle lat i nie spłonęła wcześniej? Odpowiedzi są dwie – po pierwsze deski użyte do budowy gmachu zostały zabezpieczone przed działaniem ognia, po drugie - od początku przykładano wielką wagę do użycia ognia w teatrze i jego sąsiedztwie. W rozkazie Ober-Policmajstra wydanym dzień po otwarciu teatru można przeczytać: „Polecam […] ściśle przestrzegać, aby w czasie przedstawień w pomienionym teatrze, nikt nie ważył się palić cygar ani papierosów, nietylko w samym zabudowaniu teatru, ale także i około niego.”

Źródła:
Kurier Warszawski, 15 lipca 1870, 13 lipca 1895, 14 lipca 1895
Kłosy: 3 listopada 1870

Fotografia:

Teatr Letni w Warszawie - pocztówka kolorowana

Materiały dodatkowe