Pierwsza wystawa fotograficzna w Warszawie

Fot. Stanisław Kazimierz Kossakowski/Narodowe Muzeum Sztuki w Kownie im. M.K. Čiurlionisa

14 października 1901

Wystawa fotograficzna w salach ratusza cieszyła się ogromną popularnością. Zwiedzający mogli obejrzeć zdjęcia filmy i prezentacje promieni rentgena. Była to pierwsza tak duża warszawska prezentacja osiągnięć na polu fotografii.

Wystawa fotograficzna została otwarta w salach ratusza 21 września 1901. Jej organizatorem było Warszawskie Towarzystwo Dobroczynności, które zebrane środki ze sprzedaży biletów przeznaczyło na swoją działalność charytatywną. Po wykupieniu biletu w cenie 25 kopiejek można było obejrzeć wystawy fotografii, pokazy filmów oraz promieni rentgenowski.

Prasa bardzo szczegółowo opisywała ekspozycję oraz towarzyszące jej wydarzenia. Główną część wystawy zajmowały plansze przygotowane przez fotografów – zawodowców i amatorów. Ich prace były wystawiane w udostępnionej przez magistrat sali głównej ratusza. Poszczególni autorzy prezentowali zdjęcia portretowe i przedstawiające dzieła sztuki (rzeźby, obrazy). Na planszach znalazły się też fotografie zabytkowych budowli, reportaże z dalekich podróży (m.in. z północnej Syberii, północnej Afryki oraz Azji Środkowej – te ostatnie autorstwa Leona Barszczewskiego).

„Połowę oddziału oraz filar wokoło zajęła wystawa Stanisława hr. Kossakowskiego. Daje ona wysoce oryginalne drzewo genealogiczne rodziny wystawcy ze scenami z wybitnych momentów jej historii w porządku genealogicznym. […] Nadto St. Hr. Kossakowski wystawił zbiór portretów, scen oraz widoków ze swoich Wojtkuszek na Żmudzi”.

W sali sztandarowej swoje miejsce znalazł dział naukowy wystawy, ciemnia roentgenowska i kinematograf Pruszyńskiego. Nie był to jedyny kinematograf na wystawie – na drugim należącym do Jadwigi Golczówny wyświetlano „kilkadziesiąt znakomicie odtworzonych scen, a między innemi pogrzeb królowej angielskiej Wiktorii”.

Oprócz zdjęć, na wystawie zaprezentowano różnego typu aparaty fotograficzne, w tym najnowocześniejsze, dzięki którym „czas na zdjęcie wymagany jest krótszy niż jedno tchnienie”.

Wystawa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem publiczności – zdarzały się dni, kiedy była odwiedzana przez około 2000 osób.

Na początku października jury ogłosiło listę nagrodzonych autorów – wśród nich znalazł się hrabia Kossakowski, który otrzymał w dziale fotografów amatorów patent na medal srebrny „za sceny rodzajowe, wnętrza i widoki”.

Wystawa miała trwać tylko 18 dni i być zamknięta 8 października. Zwiedziło ją ponad 20 tysięcy osób! Ze względu na wielką popularność została przedłużona najpierw o 3 dni („Kinematograf, nowe obrazy, specjalnie przybyłe z Paryża”). 14 października Kurjer Warszawskie donosił o kolejnych rekordach frekwencji: „wczoraj zwiedziło ją około 3.000 osób. To też tłok był na niej niesłychany, zwłaszcza wieczorem podczas produkcji kinematografu i koncertu trupy neapolitańskiej”, dlatego zdecydowano o kolejnym jej przedłużeniu.

Ostatecznie wystawa została zamknięta 20 października, ciesząc się do ostatniego dnia ogromną popularnością wśród zwiedzających.

O tym, jak ciekawa mogła być cała wystawa, można przekonać się oglądając fotografie jednego z jej uczestników – hrabiego Kossakowskiego – na trwającej do 13 listopada 2016 r. wystawie „Kocham fotografię” w Domu Spotkań z Historią.

Źródła:
Kurjer Warszawski, 1901, nr 261 (wieczorny), 262, 263 poranny, 275, 276, 291 poranny

Fotografia:

Wystawa fotograficzna w salach warszawskiego Ratusza (1901) - Fot. Stanisław Kazimierz Kossakowski/Narodowe Muzeum Sztuki w Kownie im. M.K. Čiurlionisa

Materiały dodatkowe