Pierwszy numer Warszawskiego Tygodnika Ilustrowanego „Stolica”

wolna domena

3 listopada 1946

70 lat temu okładkę pierwszej „Stolicy” zdobiło duże zdjęcie Belwederu autorstwa Czesława Olszewskiego. "Stolica" była prawdopodobnie jedynym tygodnikiem na świecie, który przez 43 lata opisywał życie codzienne, historię oraz plany rozwoju jednego konkretnego miasta!

Początkowo wydawcą tygodnika była Naczelna Rada Odbudowy Warszawy, a tematyka artykułów dotyczyła w przeważającym stopniu odbudowy zniszczonego w czasie wojny miasta. Istotną cechą "Stolicy", od pierwszego numeru, były bogato ilustrowane artykuły oraz reportaże. Dzięki nim czytelnicy mogli zobaczyć jak zmienia się Warszawa, a fotografie niejednokrotnie były autorstwa wybitnych fotografów, wśród nich Zbyszka Siemaszki.

W pierwszym numerze pojawiły się m.in. zdjęcia odbudowywanej sali posiedzeń Sejmu, wiaduktu przy dworcu Gdańskim oraz remontowanych kamienic na pl. Zbawiciela i pl. Unii Lubelskiej. Czytelnicy mogli przeczytać także o wysokości planowanych wydatków na odbudowę miasta w latach 1948-49, w ramach których ponad 50% miało być przeznaczone na budownictwo mieszkaniowe! Od samego początku istnienia tygodnik prezentował też przedwojenne zdjęcia warszawskich zabytków, często ilustrując nimi deklaracje władz związane z ich odbudową. W takim kontekście w pierwszym numerze pojawiły się zdjęcia Rynku Starego Miasta, Zamku Królewskiego i Katedry św. Jana. Od samego początku „Stolica” była też miejscem omawiania życia kulturalnego Warszawy – prezentowała repertuar teatrów, zamieszczała wywiady z przedstawicielami świata kultury (w pierwszym numerze wywiad z Julianem Tuwimem) oraz informowała czytelników o nowościach wydawniczych poświęconych miastu.

Dzięki temu, że redakcja starała się być na bieżąco ze wszystkim ważnymi wydarzeniami w mieście, poszczególne numery z czasem stały się cenną skarbnicą wiedzy o latach odbudowy i rozwoju Warszawy. Dzięki „Stolicy” można śledzić powstawanie nowych osiedli mieszkaniowych, sztandarowych inwestycji socrealistycznych, inwestycji drogowych, kolejowych oraz przemysłowych, itp. Dzięki prowadzonej przez wiele lat akcji „Otwarte szkatuły” na łamach czasopisma zostało opublikowanych także wiele zdjęć i dokumentów pochodzących z prywatnych zbiorów czytelników.

Renoma „Stolicy” była tak wielka, że czytelnicy wręcz przekazywali redakcji historyczne zdjęcia, negatywy, bądź prywatne dokumenty. W ten sposób do redakcji trafiły m.in. unikatowe kolorowe zdjęcia zniszczonej Warszawy wykonane w 1944 r., znalezione podobno zaraz po wojnie w rozbitym niemieckim czołgu. Dzięki takim darowiznom redakcyjne archiwum stało się nie tylko zbiorem materiałów związanych z wydawaniem czasopisma, ale także archiwum pamiątek po dawnej Warszawie.

Niestety okres transformacji ustrojowej nie okazał się być łaskawy dla popularnego czasopisma – ostatni numer „Stolicy” wyszedł z datą 24-31 grudnia 1989 r. Na powrót tytułu na półki z prasą trzeba było czekać ponad 15 lat – w kwietniu 2006 r. warszawiacy mogli zapoznać się z pierwszym numerem nowej „Stolicy”, która po przerwie przyjęła formę miesięcznika.

Fotografia:

Pierwszy numer tygodnika "Stolica" 3 listopada 1946 - wolna domena

Materiały dodatkowe