Pierwszy warszawski tramwaj

Fot. Maurycy Pusch/POLONA/wolna domena

11 grudnia 1866

11 grudnia 1866 ulicami warszawy pojechał pierwszy w historii tramwaj. Warszawa tym samym stała się dziewiątym miastem w Europie i pierwszym w Polsce, gdzie występował ruch tramwajowy.

Pierwszy historyczny kurs tramwaju konnego w Warszawie prowadził od jednego z torów bocznicy dworca Petersburskiego (obecnie Wileński), mostem Kierbedzia (dziś Śląsko-Dąbrowski), Krakowskim Przedmieściem, Królewską, Marszałkowską i wzdłuż Alei Jerozolimskich dochodził do bocznic Kolei Wiedeńskiej, zlokalizowanych poza obecnym placem Zawiszy.

Przewozy pasażerskie odbywały się w dwojaki sposób: linią "międzydworcową" i linią "miejską". Tą pierwszą mogli uczęszczać wyłącznie podróżujący koleją. Dwa piętrowe omnibusy obsługujące tę linię odjeżdżały 45 minut po przyjeździe pociągi, a także docierały na 45 minut przed odjazdem każdego pociągu. Podróż omnibusem kosztowała 15 kopiejek i do środka można było wziąć mały bagaż, pozostałe bagaże nadawane były oddzielnie. Druga linia "miejska" przeznaczona dla mieszkańców miała swój początek pod Resursą Obywatelska na Krakowskim Przedmieściu i prowadziła do dworca Wiedeńskiego. Koszt przejazdu wynosił 5 kopiejek. Tory z wyjątkiem czterech miejsc na mijanki były pojedyncze, co nierzadko prowadziło do "zjechania" dwóch omnibusów. Wówczas omnibusy trzeba było jakoś doprowadzić do jednej z czterech mijanek jakie znajdowały się na tasie.

Otwarcie linii tramwajowej konnej wynikało z bardzo praktycznych względów. Niewiele wcześniej doprowadzono do Warszawy pierwsze linie kolei żelaznej - warszawsko-wiedeńską w 1948 roku i warszawsko-petersburską w 1863 oraz kolej terespolską w 1866. Powstały także nowe dworce. W miejscu obecnego metra Centrum w 1848 roku powstał dworzec Warszawsko-Wiedeński, a po drugiej stronie Wisły dworzec Petersburski (później Wileński) i Terespolski (Wschodni). Dworce połączył również świeżootwarty most Kierbedzia. To czego pasażerom brakowało to dogodnej przesiadki z jednej kolei do drugiej. Zrezygnowano z połączenia obu węzłów kolejowych, ale zamiast tego postanowiono otworzyć linię tramwajową, która miała ułatwić i obniżyć koszty dotarcia do drugiego dworca.

Źródło:
Dariusz Walczak, Warszawskie tramwaje konne 1866-1908, Warszawa 2016.

Fotografia:

Tramwaj konny przy dworcu Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, XIX wiek - Fot. Maurycy Pusch/POLONA/wolna domena