Początek przewrotu majowego

Fot. Zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego

12 maja 1926

Na zdjęciu uwieczniona została historyczna chwila, dokładnie 90 lat temu o godzinie 17.00 marszałek Józef Piłsudski na moście Poniatowskiego zmierzał na spotkanie z ówczesnym prezydentem Wojciechowskim. Rozmowa nie przyniosła rozwiązania napiętej sytuacji. Padły pierwsze strzały i rozpoczęła się trzydniowa wojna domowa.

Bezpośrednim powodem wybuchu zamachu stanu było powołanie 10 maja 1926 r. tzw. trzeciego rządu Wincentego Witosa. Rząd ten z jednej strony nie był popierany przez większość społeczeństwa, z drugiej zaś strony opierał się na partiach politycznych obciążanych odpowiedzialnością za morderstwo prezydenta Gabriela Narutowicza.

Trzy lata wcześniej, w 1923 r. Józef Piłsudski wycofał się z życia politycznego i zamieszkał w Sulejówku. Przez te lata prezydentem był Stanisław Wojciechowski, a niestabilna sytuacja polityczna i pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju przełożyła się na częste zmiany rządów. Piłsudski mając za sobą poparcie części wojska zdecydował się powrócić do polityki.

W godzinach porannych 12 maja Marszałek udał się do Warszawy, aby nakłonić prezydenta Wojciechowskiego do odwołania rządu. Niestety jego podróż zakończyła się jednak fiaskiem, gdyż prezydent dzień wcześniej wyjechał do Spały, i w związku z coraz bardziej napiętą sytuacją powrócił do stolicy dopiero koło godz. 13-tej.

Na rozkaz Piłsudskiego oddziały wojskowe wkroczyły do Warszawy i obsadziły most Kierbedzia oraz stanęły przy moście Poniatowskiego. Około godz. 17-tej doszło do spotkania Piłsudskiego z prezydentem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Rozmowa nie przyniosła rozwiązania napiętej sytuacji. Prezydent nie godził się na odwołanie rządu Witosa. Około godz. 18.30 oddziały wierne Piłsudskiemu przeszły przez most Kierbedzia. Padły pierwsze strzały. Rozpoczęła się trzydniowa wojna domowa, zamach stanu, którego finałem było przejęcie władzy przez obóz kierowany przez Józefa Piłsudskiego. Nie obyło się niestety bez ofiar – zginęło w sumie 379 osób (w tym 164 cywili), a osób rannych było 920 (w tym 314 cywili).

Mapa

Fotografia:

Marszałek Józef Piłsudski (3. z prawej) w otoczeniu oficerów na moście Poniatowskiego udaje się na spotkanie z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim. Widoczni od lewej: podpułkownik Kazimierz Stamirowski, porucznik Marian Żebrowski, generał Gustaw Dreszer-Orlicz, major Włodzimierz Jaroszewicz oraz porucznik Michał Galiński. - Fot. Zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego

Materiały dodatkowe