Poświęcenie kościoła Wszystkich Świętych

Fot. Konrad Brandel

31 października 1883

Największy warszawski kościół został poświęcony w 1883 r. Zgodnie z życzeniem fundatorki nieruchomości pod jego budowę otrzymał wezwanie Wszystkich Świętych.

Konsekracja tego największego warszawskiego kościoła nastąpiła 22 lata od rozpoczęcia budowy. Stanął na miejscu dworu i jego przyulicznych oficyn, przekazanych w 1856 r. przez hrabinę Gabrielę z Gutakowskich Zabiełło. Prace przy budowie świątyni, wzorowanej na XVI-wiecznej bazylice św. Justyny w Padwie, rozpoczęto w 1861 r. według projektu Henryka Marconiego. Jako że budowa rozpoczęła się kilka lat po ogłoszeniu dogmatu o niepokalanym poczęciu Najświętszej Marii Panny, takie też wezwanie postanowiono nadać kościołowi. W późniejszym okresie zdecydowano się jednak przywrócić wezwanie Wszystkich Świętych, jakie w momencie darowizny gruntu sugerowała hrabina Zabiełło.

Ze względu na wielkość świątyni, prace przy jej wznoszeniu trwały bardzo długo i z kilkoma przerwami. Jedną z nich spowodowała śmierć Henryka Marconiego, którego w 1863 r. na stanowisku kierownika budowy zastąpił Zygmunt Kiślański. Pierwszy etap budowy udało się zakończyć w 1867 r. Gotowy był wówczas jedynie dolny kościół, w którym od 1866 r. odprawiano już msze święte. Udało się także wznieść częściowo mury górnego kościoła, które przykryto tymczasowym drewnianym dachem. Inauguracja tej części świątyni odbyła się 1 grudnia 1867 r. po czym „fundusze wyczerpały się zupełnie, ofiarność w skutek ogólne biedy w kraju osłabła, znowu więc następuje przerwa aż do r. 1874-go.” (cyt. zaKurierem Warszawskim)

Kontynuowanie prac po 1874 r. było możliwe dzięki kwestom w pozostałych warszawskich kościołach. Dzięki ofiarności warszawiaków oraz zapisom testamentowym udało się zebrać środki konieczne do wzniesienia sklepień, dachu oraz realizacji prac wykończeniowych, w tym ołtarza głównego zaprojektowanego przez Kislańskiego z obrazami Siemiradzkiego i Gersona. W 1883 r. większa część prac była już wykonana. Powstała ogromna świątynia, największa w Warszawie, mogąca pomieścić 5000 wiernych w kościele górnym i 3000 wiernych w kościele dolnym. Jeśli wierzyć ówczesnej prasie – do budowy zużyto m.in. 4.750.000 sztuk cegły zwyczajnej, ponad 200.000 sztuk cegły pustej do budowy sklepień, oraz 2.480 beczek cementu.

Na ostateczne ukończenie budowy trzeba było czekać kolejne 10 lat. Dopiero w latach 1892-93 zdołano zbudować, zaprojektowane jeszcze przez Henryka Marconiego, dwie wieże zdobiące fasadę świątyni.

Mapa

Fotografia:

Kościół Wszystkich Świętych na placu Grzybowskim. Wygląd świątyni przed 1892 rokiem. - Fot. Konrad Brandel