Ukończenie prac przy „mogile cholerycznych” na Golędzinowie

Fot. Zdzisław Marcinkowski

24 lipca 1910

Mogiła, powstała w 1910 r. w miejsce zlikwidowanego cmentarza cholerycznego, jest obiektem praktycznie niedostępnym. Nie prowadzi do niej żadna ulica, a dojść do niej można jedynie przechodząc przez otaczające ją ze wszystkich stron tory kolejowe.

W 1908 r. został oddany do użytku drugi most kolejowy przy Cytadeli (obecny most kolejowy), który zastąpił starszy most, w miejscu którego znajduje się w tej chwili most Gdański (drogowo-tramwajowy). Jego oddanie do użytku było jednym z elementów prowadzonej wówczas rozbudowy warszawskiego węzła kolejowego – oprócz mostu powstały wiadukty nad ulicami Zakroczymską, Obozową, Górczewską, Wolską oraz na przedłużeniu obecnej ul. 11-ego Listopada, a także został całkowicie przebudowany węzeł kolejowy łączący kolej Obwodową z koleją Nadwiślańską oraz dworcem Warszawa Praga.
Przebudowa tego węzła wiązała się z likwidacją cmentarza cholerycznego założonego w 1872 r. Zastąpił on wcześniejszy cmentarz, powstały około 1848 r. w czasie wcześniejszej epidemii cholery, który zlokalizowany był w okolicach obecnych ulic Drwina i Linneusza.

Nowy cmentarz choleryczny stał się miejsce pochówku zmarłych w czasie epidemii w latach 1872-73. W momencie powstawania był otoczonym polami, ale już w 1876 r. został odcięty od miasta nasypem kolejowym linii Obwodowej, łączącej praskie dworce z dworcem kolei warszawsko-wiedeńskiej na lewym brzegu Wisły. Rok później została ukończona budowa kolei Nadwiślańskiej, której bocznice przebiegły na północny-wschód i na północny-zachód od cmentarza. W efekcie został on odcięty od świata trójkątem linii kolejowych, częściowo biegnących na nasypach.

Ostatni pochówek na cmentarzu odbył się w 1883 r. – w sumie na pochowano blisko 500 osób. W kolejnych latach miejsce popadało w coraz większe zapomnienie. Nie dziwne więc, że projektanci przebudowy węzła kolejowego nie mieli większych oporów aby cmentarz zlikwidować i przeprowadzić tamtędy nasyp kolejowy. Odnalezione w czasie prac szczątki zmarłych zgromadzono we wspólnej mogile, której budowa została ukończona w 1910 r.
„Kurjer Warszawski” z 24 lipca 1910 r. opisał to miejsce następująco:
Cicho, bez żadnej uroczystości, zarząd budowy węzła kolejowego ukończył budowę pomnika na dawnym cmentarzu cholerycznym, w Golendzinowie, w miejscu, gdzie obecnie krzyżuje się z sobą kilkanaście torów kolejowych, na różnych poziomach. Mogiłę, na nasypie, okolono murem kilkostopowej wysokości, bez żadnego wejścia, w środku zaś, na podwyższeniu, postawiono krzyż kamienny, z napisem następującej treści: "Tu spoczywają szczątki 478 ofiar zarazy cholerycznej z lat 1872-3, zebrane pod tą wspólną mogiłą, po zniesionym cmentarzu cholerycznym, przy budowie węzła kolejowego 1908 r.”

Odcięta od miasta torami kolejowymi mogiła jeszcze w latach międzywojennych wyglądała tak, jak została zaprojektowana. Niewykluczone, że okres wojny też przetrwała w całkiem niezłym stanie. Dopiero późniejsze dziesięciolecia doprowadziły ją do stanu kompletnej ruiny. Pomnik został całkowicie zniszczony, a otaczający go murek także w dużej części przestał istnieć.
Dopiero około 2005 r. grupa społeczników zaczęła przeprowadzać prace zabezpieczające to, co zostało z mogiły. W 2009 r. przy okazji prac przy torowiskach będących elementem modernizacji trasy Warszawa-Gdańsk zdecydowano się odbudować zapomniany zabytek. Jego rekonstrukcja zakończyła się w maju 2010 r., ale niestety cmentarz w dalszym ciągu jest praktycznie niedostępny. Jest jednak nadzieja, że w nasypie kolejowym od strony ul. Starzyńskiego zostanie zbudowany tunel, dzięki któremu będzie możliwe dojście do mogiły bez ryzyka otrzymania mandatu za przejście torów kolejowych w miejscu ku temu niewyznaczonym. A inaczej w tej chwili do odrestaurowanej mogiły niestety nie da się dojść.

Źródła:
Sowa, Cmentarz epidemiczny na Golędzinowie
Kurier Warszawski z 24 lipca 1910
Tomasz Urzykowski, Zabytkowy cmentarz ofiar cholery otwarty po odbudowie | Gazeta Wyborcza - Warszawa

Mapa

Fotografia:

Mogiła choleryczna na Golędzinowie - Fot. Zdzisław Marcinkowski

Materiały dodatkowe