Warszawa pod palmami

Fot. Wikimedia Commons

12 grudnia 2002

Palmę w Warszawie można było kiedyś zobaczyć tylko w Oranżerii czy podczas tradycyjnej święta Niedzieli Palmowej. Jednak od 2002 r. na samym środku ronda de Gaulle'a można oglądać palmę codziennie. Granicząca z absurdem obecność sztucznej plamy na środku ronda, brak jasno zdefiniowanego charakteru tej instalacji sprawiły, że każdy przyjął sobie własne wytłumaczenie jej symboliki.

Zacznijmy jednak od początku. Zalążki pomysłu postawienia w środku Warszawy sztucznej palmy sięgają roku 2001 i wspólnej podróży do Izraela Joanny Rajkowskiej i Artura Żmijewskiego. Rajkowska po powrocie do Warszawy uświadomiła sobie, że przecież znana wszystkim nazwa Alei Jerozolimskich wzięła się od świętego dla żydów i chrześcijan miasta izraelskiego - Jerozolimy. Warto zatem by było przypomnieć bliskowschodnie pochodzenie nazwy Alei i nieobecność warszawskich Żydów poprzez obsadzenie ulicy szpalerem sztucznych palm. Po zderzeniu z finansową i urzędniczą rzeczywistością ostała się tylko jedna palma, która stanęła na środku ronda de Gaulle'a 12 grudnia 2002.

Od tamtego czasu palma nieustannie wprawia w konsternację mieszkańców oraz licznych przybyszów, choć wrosła już w warszawski pejzaż. Mimo wielu trudów związanych z konserwacją i szukaniem finansowego wsparcia dla projektu palma stoi nadal i nikt nie wyobraża sobie Warszawy bez jej obecności.

Źródło:
Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich - strona projektu Joanny Rajkowskiej

Mapa

Fotografia:

Palma na rondzie de Gaulle'a (2010) - Fot. Wikimedia Commons

Materiały dodatkowe