Z warszawskiej kroniki kryminalnej

wd/POLONA

5 lipca 1925

W dziale kryminalnym Kuryera Warszawskiego z 5 lipca 1925 znalazła się następująca informacja zatytułowana "Niezwykłe przygody dwóch chłopców".

"Właścicielce kawiarni przy ul. Prądzyńskiego nr 43 na Woli Annie Paczkowskiej skradziono z szuflady w szafie 1,000 zł gotówką. Poszkodowana oskarżyła o kradzież: 15 l. Adama Kozłowskiego i 15 l. Mariana Kaczmarskiego, syna lokatora tegoż domu, który od półtora roku pełnił u Paczkowsikiej rolę „świecy", t.j. pilnował, stojąc na czatach, czy nie zbliża się policjant, ponieważ Paczkowska prócz kawy sprzedawała i alkohol za co była karana przez komisariat rządu. Gdy policja udała się do mieszkania rodziców tych chłopców — nie zastała ich, rewizja zaś nie dała żadnych wyników. Mąż poszkodowanej i ojciec Kaczmarskiego udali się wobec tego na poszukiwanie chłopców i wkrótce na rogu ul. Wolskiej i Młynarskiej zatrzymali ich jadących w dorożce samochodowej. Badany w 22-gim komisariacie Kaczmarski przyznał się do kradzieży i opowiedział szczegóły całodziennej hulanki z towarzyszem. Po dokonaniu kradzieży, obaj chłopcy udali się na pl. Kercelego gdzie kupili nowe garnitury, lakierki, bieliznę i t.p. Następnie udali się do fotografii „momentalnej" na pl. Mirowskim, przy hali targowej, poczem spożyli obfity obiad i wreszcie wypuścili się dorożką samochodową w aleje Ujazdowskie. Przy chłopcach znaleziono jeszcze 621 zł. Obiecujących młodzieńców, po dokonanej rejestracji w urzędzie śledczym, odprowadzono znowu do 22-go komisarjatu, gdzie zdjęto z nich nowe ubrania i nałożono dawne stare szatki."

Kuryer Warszawski, 5 lipca 1925

Mapa

Fotografia:

Dwaj niezidentyfikowani chłopcy u fotografa - wd/POLONA